Image Hosted by photobucket.com

piątek, 22 lipca 2011

(ブザー・ビート) Bohater na krawędzi/Japońska drama


Dzisiaj skończyłam oglądać dramę "Buzzer beat" no i... musiałam napisać notkę, bo aż mnie rwało do tego. Więc uznałam, że notka o tej dramie to dobry materiał na dzisiejszy post.
Wciąż nie potrafię uwierzyć, że skończyłam oglądać "Buzzer beat". Zaczęłam w poniedziałek, a dzisiaj skończyłam. Przywiązałam się do głównych bohaterów, polubiłam ich. Nie których to nawet bardzo. Zwłaszcza Naokiego, gdzie w jego postać wcielił się nikt inny, jak tylko Yamashita Tomohisa. Również Riko, grana postać przez Kitagawę Keiko wywołała u mnie pozytywne emocje. Ta dziewczyna jednym słowem, była świetna. 

wtorek, 5 lipca 2011

(1リットルの涙) Litr łez/Japońska drama.

W końcu i nareszcie obejrzałam dramę "1 litre no namida"... i powiem, że mam mieszane uczucia. Film naprawdę wzruszał i łapał za gardło w taki sposób, że czasami czułam w nim ogromną gule łez, której nie potrafiłam w żaden sposób przełknąć. Każdy odcinek, gdy przedstawił krok po kroku postęp choroby Ayi, czułam smutek i... chciało mi się płakać. A ona jeszcze potrafiła uśmiechać się od ucha do ucha. Podziwiałam ją przy każdym odcinku. Najbardziej ścisnęło mnie w gardle, podczas gdy Aya dowiedziała się oficjalnie na co jest chora i te jej pytanie do lekarza:" Mam jedno pytanie, dlaczego ta chora wybrała właśnie mnie? Ja mam dopiero 15 lat" i te łzy w jej oczach. Ta scena chyba zostanie w mojej pamięci na długo, bardzo długo. Jeszcze bardziej chciało mi się ryczeć, gdy wróciła ze szpitala do domu i siedziała sama w ciemnym pokoju.