Image Hosted by photobucket.com

niedziela, 29 września 2013

//Moje posiniaczone serce krzyczy do mnie, abym cię odnalazł// [Super Junior] Yesung (예성)-It has to be you

Heeej ;)). Myślałam, że już nie wstawię tej notki dzisiaj. Praktycznie to padam po wczorajszych i dzisiejszych zajęciach z samoobrony. Ale nie żałuję, bo naprawdę jest bardzo fajnie i strasznie spodobały mi się te zajęcia, więc nie mogę się już doczekać następnych XD. W końcu jestem w ruchu, bo ostatni WF miałam w kwietniu, także trochę się zasiedziałam, ale nareszcie to się zmieniło. Gościu od samoobrony to były policjant, który przez wiele lat pracował w antyterrorystach, jednym słowem jest czadowy, no i od prawa karnego także mam zajebistego wykładowcę ^ - ^. Póki co, nie narzekam na nową szkołę, ludzie fajni, nareszcie jest z kim pogadać o kryminalistyce i tym podobnych rzeczach, które mnie interesują poza Japonią... także jest pozytywnie ;)

W końcu udało mi się dzisiaj przysiąść i przetłumaczyć piosenkę, która baardzo często pojawiała się w dramie "Cinderella's Sister". Tak obiła mi się o uszy, że teraz nie mogę jej się pozbyć z głowy, dlatego między innymi ta notka jest o "It has to be you".


piątek, 27 września 2013

(신데렐라 언니) Cinderella's Sister. K-drama

Hej ;] Skończyłam wczoraj oglądać koreańską dramę (tak, koreańską, aż sama się dziwię), więc postanowiłam napisać parę słów na jej temat.  Mam nadzieję, że chociaż w połowie moje wypociny zachęcą kogoś do obejrzenia tego tytułu. Dawno nic nie wrzucałam z moich pseudo recenzji, także postanowiłam to zmienić. Postaram się teraz częściej coś dodawać, jeżeli chodzi o dramy, które miałam przyjemność obejrzeć. Za wszelkie błędy z góry przepraszam, bo chyba wyszłam już z prawy, jeżeli chodzi o ich pisanie. 

Ostatnio nieco zaniedbałam dramy (te z najnowszego sezonu i z ubiegłych) w porównaniu do muzyki azjatyckiej, dlatego uznałam, że czas na zmianę. Od teraz będę się starać, by zachować jakiś porządek tutaj na blogu, bo ostatnio zdaje się, że za dużo było opowiadania XD.


sobota, 21 września 2013

私の天国 (Watashi no tengoku)~ My heaven. Rozdział szósty: Keiko.

Konnichiwa ;) Obiecałam szósty rozdział, tak więc dotrzymują obietnicy. Za siódmy chyba wezmę się dopiero jutro, bo dzisiaj to trochę urwanie głowy miałam. Najpierw sprzątanie w domu, później siostra wróciła z nad morza, bo miała tygodniowe praktyki, no a po południu zjawiła się następna siostra, później jeszcze brat ze swoją rodzinką, no i tak jakoś zleciał mi cały dzień, ehh -.-. I teraz, tak szczerze mówiąc, za bardzo mi się nic nie chce szczególnego robić. Chyba po prostu odpalę sobie dramę "Cinderella's Sister". Aż się dziwię, dlaczego chwyciłam się czegoś koreańskiego, jak ja nie przepadam w ogóle za tym krajem, ani za Koreańczykami, no ale... XD W końcu doszłam do wniosku, że przydałoby mi się coś obejrzeć z ich produkcji, a ta drama nawet taka zła nie jest. Tylko razi mnie ilość odcinków, trochę to się ciągnie i ślimaczy, ale zobaczymy, jak to dalej się potoczy ;p.

Poza tym, w tym tygodniu przydałoby mi się ogarnąć mniej więcej prawo administracyjne, trochę tego do przeczytania mam. A przyznam, że nie za bardzo mnie do tego ciągnie, no ale będę musiała, żeby później nie mieć zaległości. Ehh, no nic, do następnej soboty trochę czasu jeszcze mi zostało, także myślę, że j a k o ś  to ogarnę. Wolałabym już uczyć się czegoś z kryminalistyki <3 niż z prawa administracyjnego -.-. 

A ten rozdział chciałabym zadedykować mojej bratanicy :**. Mam nadzieję, że przypadnie ci do gustu, szczególności twoja bohaterka :)). 

czwartek, 19 września 2013

//Gdyby marzenia mogłyby przyjść któregoś dnia// Diana Wang(王詩安)- Ni Hao Ma( 你好嗎)

Heej ;)). Myślałam, aby wrzucić szósty rozdział opowiadania, bo skończyłam go wczoraj, ale zrezygnowałam. Ostatnio chyba za często dodaję rozdziały i idę z pisaniem, jak burza, co nigdy wcześniej mi się nie zdarzało. Więc uznałam, że troszkę przystopuję z pisaniem ;p. W następnej notce wstawię dopiero rozdział, a więc będę miała trochę czasu, by poprawić jakieś błędy i w razie czego, coś dopisać ;).

Dzisiaj mam dla was tłumaczenie Diany Wang, która mnie oczarowała swoim utworem "Ni hao ma". Dość długo czekałam na tłumaczenie angielskie, a więc kiedy je dorwałam, to od razu musiałam poznać, o czym Diana śpiewa, także przy okazji podzielę się z przekładem ;]. 


wtorek, 17 września 2013

//Jak złudzenie wywołane nocą, wmawiam sobie bez przerwy, nie kocham ciebie// Yamashita Tomohisa (山下智久)- Tsuki no maboroshi (月の幻)

Nie sądziłam, że przetłumaczę akurat tę piosenkę Yamapiego ;p. Ostatnimi czasami moja bratanica ma małą fazę na nią, no więc po przez wychwalanie jej, postanowiłam przekonać się, czy jest tutaj nad czym się tak zachwycać. Dlatego między innymi postanowiłam przetłumaczyć ten utworek i przekonać się na własne oczy. Poza tym, tłumaczenie okazało się być dobrym tematem na posta, bo ostatnio nic nie wstawiłam z muzyki azjatyckiej, tylko lecę z opowiadaniem, jak burza XD. Niedługo ten blog zamieni się w bloga z opowiadaniami ^-^. O ile już w takiego się nie zmienił.

Przedłużyłam ankietę, jakby co, więc można wciąż głosować. Ankieta powiesi sobie jeszcze na blogu przez równe jedenaście dni. Mam nadzieję, że za ten czas przybędzie głosów, nim wygaśnie na dobre ;)).


piątek, 13 września 2013

私の天国 (Watashi no tengoku)~ My heaven. Rozdział piąty: Dopóki bije w tobie serce i płynie choć odrobina ciepłej krwi.

Czołem ;)). Właśnie wprowadziłam ostatnie poprawki do rozdziału i stwierdziłam, że muszę go opublikować. Trochę mam wyprany umysł, bo od paru dni nic nie robię poza czytaniem i pisaniem, więc chyba to nikogo nie dziwi, że powoli zaczynam mieć już dość literek. Jednak ja naprawdę bardzo lubię czytać i pisać, a ostatnio w jakiejś gazecie wyczytałam w horoskopie, że przez najbliższe dni będę oddawała się swojemu hobby. Tak jak nie wierzę w takie bzdety, tak akurat to im się sprawdziło, noo nieźle muszę powiedzieć XD.

Jutro wybieram się w końcu do mojej nowej szkoły, choć to tylko ogółem wprowadzenie i info, to trzeba być na takim wstępnym spotkaniu. Poza tym, muszę zaświadczenie wziąć do ZUSu -.-. Trochę mam stresa, wiadomo, bo to nowe miejsce, nowi ludzie. No nic, zobaczymy, jak to będzie ;)).

środa, 11 września 2013

私の天国 (Watashi no tengoku)~ My heaven. Rozdział czwarty: Dwa serca, bijące w jednym rytmie.

Heeej ;)). I znowu zostałam pochłonięta przez 3 część "1Q84" -.-'. Tak bardzo, że zatraciłam poczucie czasu. Niby powiedziałam sobie, że przeczytam trzy następne rozdziały, jednak nie spodziewałam się, że aż tyle czasu mi zajmą (chyba wyjątkowo długie mi się trafiły). No nic, w każdym bądź razie, udało mi się szybko ogarnąć, bo o 17 wychodzę na spotkanie ze znajomymi, a obiecałam sobie, że jeszcze dzisiaj wstawię notkę. Ufff.... i chyba to się udaje, bo jestem na dobrej drodze, by ją opublikować XD. W sumie to nie jestem pewna, czy wieczorem udałoby mi się ją wstawić, więc na wszelki wypadek dodaję ją teraz. Rozdział miałam już wczoraj ukończony, jednak wolałam się z tym przespać, a dzisiaj rano wprowadziłam drobne w nim zmiany, także uważam, że było warto zaczekać do dzisiaj XD.

Chciałabym jeszcze podziękować ludziom, którzy głosowali w ankiecie. Naprawdę jestem Wam wdzięczna <3. Wiem, że wchodzicie tutaj, bo to widzę po ilości odwiedzających postach. Jeżeli chodzi o opowiadania, to liczba dochodzi nawet do 50. Tylko szkoda, że rzadko się odzywacie, ale to nic. Grunt, że jesteście ze mną i za to Wam dziękuję :*. Dzisiaj mam dla was kolejny rozdział "My heaven". Co prawda nie jestem jakoś specjalnie z niego zadowolona, być może to jest wina stylu Murakamiego, a mi baardzo dużo do niego brakuje. Jedynie, czytając jego powieści, mogę nic innego robić, jak tylko uczyć się od mistrza ;).


niedziela, 8 września 2013

//Porównywanie siebie do innych jeszcze nikomu nie przyniosło nic dobrego// KAT-TUN-PERFECT.

Ojej, ale mnie tutaj dawno nie było. Równy tydzień i za to przepraszam. Nie bić mnie za to, bo to główna zasługa (wina) pana Murakamiego, który wciągnął mnie na maxa do swojego świata w "1Q84". Po prostu jestem zakochana w jego twórczości i w książce, o której wcześniej wspomniałam <3. To jest mój wielki mistrz, jeżeli chodzi o zacieranie granicy między światem rzeczywistym, a światem równoległym. To, jak przeplata rzeczywistość z fantastyką, to naprawdę to jest coś niezwykłego. Wprost go kocham i uwielbiam w jednym <33. Jego styl jest genialny, chciałabym w połowie pisać, tak jak on. Od takiego mistrza można po prostu tylko się uczyć i nic więcej XD. No nic, nie przyszłam tutaj, aby pisać o dziełach pana Murakamiego. Może innym razem, ale z pewnością nie dziś. Dzisiaj jedynie zapraszam do zapoznania się z tłumaczeniem piosenki mojego ukochanego zespołu japońskiego, czyli KAT-TUN ^-^.





















niedziela, 1 września 2013

私の天国 (Watashi no tengoku)~ My heaven. Rozdział trzeci: Nie trzeba być idealnym, by idealnie do kogoś pasować.

Tadaima! Co tam u was? Poza tym, jakie to uczucie, że wakacje niektórym z Was dobiegły końca, a jutro już z samego rana będzie trzeba wstać i pójść na rozpoczęcie roku szkolnego? Wiecie, tak patrząc z perspektywy czasu, to te dwa miesiące, które są przeznaczone na wakacje, strasznie szybko minęły. W sumie nie powinnam już odzywać się w tym temacie, gdyż tegoroczne wakacje naprawdę miałam bardzo długie, bo zaczęłam je teoretycznie pod koniec kwietnia. Ale Wiecie, co? Mimo, że nie przepadałam za swoim technikum, to gdzieś tam wewnątrz siebie, cieszyłam się poniekąd na nowy rok szkolny. Głównie to tutaj chodziło o koleżanki z klasy. Strasznie za nimi zawsze tęskniłam przez wakacje, więc tym bardziej po upływanie tych dwóch miesięcy, nie mogłam się doczekać naszego ponownego spotkania. Więc z pewnością, każdy z nas ma takie mieszane uczucia związane ze szkołą. Pewnie część z Was jutro pójdzie do nowych szkół, prawda? XD Ale nie ma czego się bać, poważnie Wam to mówię. Przeszłam już to cztery lata temu i szczerze mówiąc, to nic strasznego. Wy też dacie sobie radę, więc nie ma czym się stresować. Głównie to te słowa, chciałabym skierować do mojej bratanicy, która właśnie jutro rozpocznie nowy rok szkolny w nowej szkole. Więc, głowa do góry i się nie martw niczym, ciotka zawsze ma rację! XD

Dzisiaj mam dla was kolejny rozdział "My heaven". Rozdział ten troszeczkę odbiega od reszty, które zawsze pisałam. Główny powód jest taki, że po prostu chciałam spróbować czegoś innego. Mimo że jestem amatorką i do pisarki mi daleko, uznałam, że na napisanie takiego rozdziału najwyższa już pora. Bo niby co to za książka bez takich wstawek, prawda? Nie będę już więcej zdradzać szczegółów, po prostu zapraszam do czytania ;). A ten rozdział dedykuję mojej bratanicy, ktora uwielbia "romantycznych" głównych bohaterów XD.