Image Hosted by photobucket.com

poniedziałek, 12 października 2015

Reaktywacja bloga

Witam po bardzo długiej nieobecności. Nie wiem, czy ktoś tu jeszcze zagląda, ale mam cichą nadzieję, że jednak jakaś garstka osób się znajdzie, bo przybywam z dobrą nowiną. A mianowicie, postanowiłam reaktywować bloga. Od jakiegoś czasu chodziła za mną myśl, co zrobić dalej z tym miejscem i ostatecznie zdecydowałam, że wracam tu. Powód jest prosty: przez ten czas mojej nieobecności, czegoś mi brakowało, choć nie zważałam na to zbytniej uwagi. Brakowało mi mojego bloga, pisania dla Was, pisania opowiadań, pisania moich odczuć na temat danych utworów i tłumaczenia tekstów. Może i faktycznie na jakiś czas odsunęłam się od japońskiej muzyki i od oglądania dram, jednak teraz chciałabym jakoś nadrobić ten stracony czas i spróbować wrócić tu. Nie wiem, czy mi się to w ogóle uda, bo po pierwsze: mam słomiany zapał; po drugie: czasami odnoszę wrażenie, że wyrosłam już z blogowania; po trzecie: jak już wspominałam wcześniejszych postach, moje życie zmieniło się o 180 stopni; po czwarte: wolny czas wolę spędzać zdecydowanie w gronie bliskich mi osób, ale teraz robi się coraz zimniej, więc sądzę, że znajdę czas, by wstawić chociażby dwie notki w tygodniu. Mimo wszystko, ten blog był moim hobby i szczerze mówiąc, dalej tak uważam. Ogólnie fascynacja Japonią: muzyką, kulturą i dramami, to moje hobby i chciałabym powoli, drobnymi kroczkami do tego powrócić ;p Jestem ciekawa, czy mi się to uda, i liczę po cichu, że jednak tak się stanie. Że to miejsce znów powróci do dawnego stylu bycia i będzie się rozwijało coraz to lepiej ;)).

W ramach reaktywacji bloga zmieniłam bannerek. Tamten zdecydowanie za długo już wisiał, a nic nie jest lepsze od zmian, jeżeli chce się coś zacząć ;p. Banner zrobiłam pod wpływem impulsu, dlatego jest to splot kilku zdjęć chłopaków z KT ;p. Mam nadzieję, że za każdym razem jak wejdę na bloga, to chłopaki będą mnie motywować, bym częściej tu wracała i pisała dla Was ;]

Co do ostatniego postu, nowego opowiadania raczej nie będzie (no chyba, że w odległej przyszłości, w co bardzo w to wątpię). Nie będę usuwała tamtego posta, niech sobie będzie, jako ślad mojego odzewu. Postaram się skończyć opowiadanie Yuuki~odzwierciedlenie, choć niczego nie obiecuję ;p. Nowe notki będą raczej prowadzone w starym stylu: czyli nic się nie zmieni. Następny post powinien niebawem się pojawić, bo temat na niego jest już gotowy. Wystarczy tylko przysiąść na chwilę do komputera i go napisać ;p

To chyba na tyle, jeżeli chodzi o 'słowem wstępu' ;)).

Uśmiech Kame na małą zachętę dla mnie ;p

1 /skomentuj:

Anonimowy pisze...

Witam, wracaj, wracaj szybko. Mam nadzieje na kontynuacje opowiadania "My heaven"
Tak w ogóle to zmieniłaś banerek, jeszcze za czasów Kokiego ;)))

Keiko

Prześlij komentarz