Image Hosted by photobucket.com

piątek, 27 czerwca 2014

[Album] KAT-TUN - Come here (25.06.1014r)

Heej, trochę mnie tu nie było xD. Ostatnio jakoś znów przerzuciłam się bardziej na mocniejsze brzmienia, czyli metal. Weny do pisania opowiadania też jakoś nie mam. Staram się jakoś zmotywować, ale póki co kiepsko mi coś to idzie. Ostatnio też trochę pokręcone miałam życie, więc pisanie to była ostatnia rzecz, o jakiej myślałam. Ale teraz już wszystko zostało wyjaśnione, także myślę, że powoli powinnam wracać do dawnej formy ;)). Jeszcze w sumie tylko jutro czeka mnie nieco urwanie głowy, więc może już w niedzielę na spokojnie usiądę do komputera i zacznę pisać drugi rozdział ;]. Pomyślę tez o innych notkach na bloga.

Lepiej później niż wcale wstawiam dzisiejszą notkę. Zawsze staram się wstawiać takie wpisy w dniu premiery, ale tym razem coś nie wyszło. Mówi się trudno i grunt, że w ogóle ją napisałam, bo już myślałam, że to mi się nie uda. Ale na całe szczęście, jest ;]. Opisy przy piosenkach krótkie, bo nie bardzo wiedziałam, co napisać xD. Chłopaki nieźle zaskoczyli mnie swoim nowym albumem i to przez to ;p



# Come here- Piosenka taka typowo w klimacie KT, co już mi się podoba. Czyli szybki i dynamiczny utworek. Może szału żadnego nie robi, ale dla mnie "Come here" jest przyjemne dla ucha i lubię jej po prostu słuchać. Kiedy ją słyszę, to mam ochotę tańczyć xD. 

# Triangle - Nie wiem czemu, ale kiedy pierwszy raz usłyszałam tę piosenkę, to pomyślałam, że idealnie pasowałaby do utworków ze singla "Ultimate wheeles". W podobnych klimatach jest utrzymana, co od razu już mi się spodobało, bo ogólnie "Ultimate wheels" zalicza się do moich ulubionych singli chłopaków <3. W sumie to już brakowało mi czegoś takiego prostego, lekkiego, a zapadającego w pamięć.

#Expose - Tutaj nie ma co za dużo się rozpisywać, bo "Expose" jest przecież znane ;p. Wciąż uwielbiam tę piosenkę, mimo że została nagrana od nowa i to w dodatku bez udziału Kokiego ;|. Muszę to przyznać, ale chłopakom, jako czwórce, wyszła ona wręcz świetnie. Nie odczuwa się aż tak bardzo braku Kokiego, jedynie w pierwszej zwrotce słychać, że jego partie przejął ktoś inny. Może dlatego, aż tak bardzo jego brak nie zrzuca mi się tutaj, gdyż Koki wcale tu nie rapował... 

# Art of life - Solówka Ue bardzo mi się spodobała <3 Uważam, że jest dużo lepsza od jego poprzedniej solówki. "Art of life" to mieszkanka rocka z popem, co daje niezłe połączenie, do tego jeszcze wokal Uedy ;p. Strasznie podoba mi się, jak tu śpiewa. Zawsze barwa Uedy kojarzyła mi się z taką nosową. Kiedy go słyszę, to mam wrażenie, że facet śpiewa przez nos i nie jestem wstanie pozbyć się tego wrażenia. Natomiast w "Art of life" wcale tego nie słychać. Zdecydowanie Ue powinien śpiewać mocniej, by pozbyć się tej "nosowej" barwy xD. Piosenka ma to do siebie, że strasznie wbija się w pamięć. Uwielbiam jednym słowem jej słuchać. Fajnie by się przy niej bawiło ;p. Aż jestem ciekawa, o czym w "Art of life" śpiewa Ue xDD.

# Fumetsu no scrum - Ta piosenka jest jedną z moich ulubionych piosenek chłopaków, ale uwielbiam jej słuchać z udziałem Kokiego. Niestety, tej wersji nie jestem wstanie słuchać. Moim zdaniem straciła ona na swojej jakości. Głos Kokiego dodawał "Fumetsu no scrum" poweru, którego niestety brakuje w tej wersji. Wcale nie chcę powiedzieć, że chłopaki źle ją wykonali, bo to nie jest prawdą. Po prostu, to ja za bardzo przyzwyczaiłam się do oryginału. Jeżeli już wycięli rap Kokiego, to z beatboxem Maru powinni zrobić to samo. W ogóle, cały ten jeden fragment powinien zostać wycięty, bo dla mnie dziwnie to brzmi i słychać tę pustkę, która została po Kokim ;| 

# Crescent -  Solo Maru nie zrobiło na mnie zbyt wielkiego wrażenia. Piosenka to taki szybki popik. Przyjemny dla ucha i wrzucające się w pamięć: "Do you trust me?". Maru ma delikatny głos, więc takie wykonania jak najbardziej do niego pasują, aczkolwiek nie poradziłabym, gdyby od czasu do czasu wydał jakąś ładną balladkę xD.

# Fake - Ten utworek to już w ogóle ani mnie nie ziębi, ani nie grzeje xD. Przesłucham go, bo akurat jest na playliście i tyle. Jedynie tylko nieco refren mi się podoba. Być może potrzebuję więcej czasu, by zapoznać się dobrze z "Fake". Mimo wszystko, nie jest to najgorsza piosenka, ani nic z tych rzeczy ;p. Po prostu, jakoś nie potrafi mi zapaść w pamięć. 

# Break ur cage - Pierwsze, o czym pomyślałam, kiedy usłyszałam tę piosenkę, to drugi album chłopaków "Cartoon..." xD. Klimaty strasznie zbliżone do siebie, do tego jeszcze ta trąbka. Mi to tam się podoba, że te nowsze piosenki nieco przypominają te starsze, bo ogólnie, to ja uwielbiam starsze klimaty KT <3. Także "Beark ur cage" bardzo polubiłam i lubię się przy niej "pobujać" xDD.

# Emerald-  <3333 <-- i chyba byłoby tyle w tym temacie xD. Nie no, żartuję. Solówka Kame chyba jest dla mnie jedną wielką niespodzianką na tym albumie. Spodziewałam się, szczerze mówiąc, jakieś balladki, czegoś lekkiego i chwytającego za serducho, a tutaj proszę. Dostałam niezłą i dość ciekawą mieszkankę. Z serii jak zrobić balladę, by nią nie była. Strasznie to mi się podoba. Początek jest śliczny, ten fortepian <3 Piosenka stopniowo się rozkręca, do tego jeszcze ta śliczna barwa Kame, którą po prostu kocham i jeszcze raz kocham. Jego solówka jest świetna, w dodatku sam napisał tekst, w którym pojawia się słowo "tsuki" <3. Kame, wiedz że cię, kurde, kocham, noo !! *__* Chcę więcej takich ślicznych solówek. I bym zapomniała wspomnieć o tych westchnięciach Kame w tle, co już w ogóle pocięło mi nogi xDD.

# Star- Tą balladką roztopili moje serducho <3. Zwrotki tak śliczne zostały zaśpiewane, że gdy tylko zaczyna mi się "Star" pogłaśniam o kilka kresek. I sytuacja się powtarza, jak w przypadku "My secert". Nie potrafię znaleźć słów, by opisać ten utworek. Jest magiczny, cudowny, śliczny. Wiem, dość oklepane słowa, ale nie umiem znaleźć innego określenia. Kocham chłopaków w takich klimatach i chcę więcej ich słuchać właśnie w czymś takim.

#Whenever I kiss you - Solo Junna podoba mi się, choć uważam, że poprzednie solówki miał o niebo lepsze xD. Ta też w sumie jest lekkim i przyjemnym popikiem, nieco z mieszanką r&b. Podoba mi się jeszcze fragment, gdzie Junno, tak jakby rapuje(?) XD Nawet nie wiem, jak to nazwać.

# Summer emotion - Uwielbiam tę piosenkę. Niby coś nowego, a jednak gdzieś tam styl KT jest utrzymany. Optymistyczny i szybki wakacyjny utworek, w dodatku z gitarą elektryczną w tle <3. Rozwaliły mnie te partie takie rapujące. Bardzo fajnie im to wyszło xD. Piosenka taka nieco zwariowana, ale pozytywnie. Chłopaki mogliby mieć więcej takich kawałków, bo świetnie w czymś takim brzmią. I z chęcią, bym chciała zobaczyć PV do "Summer emiotion".

# To the limit - Nigdy ta piosenka szału na mnie nie robiła, mimo wszystko lubiłam ją xD. Ale bez Kokiego również nie będę jej słuchać ;p.

# Hide and seek - Jedna z moich ulubionych na tym albumie <3. Początek bardzo mnie zaskoczył. Zwrotki strasznie mi się podobają. Odwalili tutaj kawał świetniej roboty, co idzie usłyszeć xD. Zwrotki są bardziej utrzymane w takim smutniejszym i wolniejszym klimacie, natomiast jeżeli chodzi o refren, to już typowo w KT stylu - szybko i dynamicznie ;p. Tak od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie, aby z refrenu zrobić sobie dzwonek na telefon xDD.

#Facet to face - Nie wiem czemu, ale "Face to face" jakoś najbardziej kojarzy mi się z Kokim. Być może dlatego, że to była jego ostatnia piosenka, jaką wykonał jeszcze, kiedy był w KT. Strasznie tutaj rzuca mi się jego brak. Zwłaszcza już przy zwrotkach. Brakuje mi tego mocniejszego wokalu, który tak bardzo lubiłam tu słuchać. Chłopaki dali z siebie wszystko, by ten utworek brzmiał, jakby został wykonany przez ich czwórkę, jednak- według mnie- nikt nie jest wstanie zastąpić Kokiego ;|.

# My every time - Tak samo, jak w przypadku "Star" podbili moje serducho <33. Może się znowu powtórzę, ale mam to gdzieś, ja po prostu uwielbiam ich słuchać w takich wykonaniach, omg *__* Tak w ogóle, to "My every time" strasznie przypomina mi piosenkę z ich pierwszej płyty, a mianowicie "Precius One", które też jest uwielbiana przeze mnie. Głównie te ciągnięcia przy refrenach daje uderzające podobieństwo. Nie wiem, być może to tylko jest moje takie wyobrażenie, czy coś, ale obie piosenki brzmią podobnie xD.

#Sunrise - <33 Zakochałam się w tej piosence chyba, haha xD. Dla mnie jest genialna. Też taka wakacyjna i ciepła się wydaje. Pierwszy raz jak przesłuchiwałam album, to musiałam drugi raz włączyć "Sunrise" bo tak spodobała mi się i wbiła mi się w pamięć zaledwie po pierwszym przesłuchaniu xD. 

# Yasashii ame - Chłopaki chyba postanowili rozpieścić mnie w tym albumie, bo tyle balladek dostałam, że szok ;p. Oni po prostu takimi wykonaniami kupują mnie całą na wieczność <33. I tyle by było w tym temacie, hah xD.

[PV] KAT-TUN - Come here

Ten teledysk mnie powalił, co nie zmienia faktu, że kocham chłopaków <3. Maru obiecał PV na plaży, no i proszę, teledysk na plaży jest. Tylko żałuję, że był kręcony w studio, a nie na prawdziwej plaży. No nic, w każdym bądź razie, wyszło pozytywnie i dość śmiesznie. W ogóle to rozwalił mnie wachlujący się Kame xD. Ueda jako rabuś i Junno policjant również niczemu sobie, fajnie się bili tym workiem kasy xD. No i Maru jako uczeń, to już w ogóle, zgoon xDD. Uwielbiam ten teledysk ;p.

1 /skomentuj:

Kokoro-chan pisze...

HeeeJ! :D
1) "Heej, trochę mnie tu nie było xD" No to prawda akurat. I fakt mega pokręcone miałaś życie ;p
2) # Come here - to prawda co napisać. Chociaż mi się bardziej podobają zwrotki niż refren ;P
3) #Expose - słuchając tej wersji, ja dalej mam przed oczami to co wyprawiali w czasie wykonywania jej na countdownie xP
4) # Art of life - taaaa, też mi się mag spodobała :D Lubię go w takich klimatach. Tylko szkoda, że ten leń, nie napisał sam sobie tekstu xD Fanki żałują, że do tego nie zrobi teledysku, bo pewnie by sporo popisał, ale miejmy nadzieje że na koncercie będzie ją wykonywał xD Od dawna twierdziłam, że Ueda najlepiej by się odnalazł w j-rocku, ale jakoś mnie słuchać nie chciałaś i teraz masz tego dowód ;P A jak już jesteśmy przy Uedzie, to znalazłam jeden gif potwierdzający teorie, że on im starszy to tym bardziej zboczony xD http://oi59.tinypic.com/4fzlow.jpg xDDD
5) # Star - ma śliczny wstęp ;] I fakt, ładnie zaśpiewali też ;] A i dobrze czułam że Star to będzie ballada xD
6) # My every time - też mnie urzekła ta piosenka! Taka idealna ballada, a Precious One akurat uwielbiam, więc piosenka w tym samym klimacie też mnie zauroczyła ;]
7) Teledysk :D Epickie ;] Szkoda, że nie byli prawdziwej plaży, ale pewnie technicznie było prościej wykonać ten teledysk w studiu. Taki teledysk bez tańczenia, a fajny ;] Idealny na wakacje. A i na koniec nie mogę się powstrzymać aby wstawić ten gif tutaj xD http://ic.pics.livejournal.com/kissmegreen/31612818/700959/700959_original.gif Nie ma to jak Ueda i jego interpretacja słów "Come Here" xD
8) No w sumie tyle na dziś, teraz zostaje tylko obejrzeć making do teledysku, co zaraz idę uczynić xP
9) Do napisania!
10) ;]

Prześlij komentarz